Dystrybutor: Torus Games
Wydawca: Nokia
Data wydania: 26 październik, 2004r.
Gatunek: FPS
Dostępne tryby gry: Single player, multiplayer, N-Gage Arena
Podszedłem bardzo optymistycznie do tego tytułu. Odpalając Ashena wiedziałem, że za chwilę ujrzę coś niesamowitego, świetną grę, ba, świetnego FPSa! Zawiodłem się? Nie! Po odpaleniu gierki mamy przejrzyste menu, wszystko ciekawie dopracowane. Grę zaczynamy od wyjaśnienia fabuły, jesteśmy Jacobem Wardem, który otrzymał niepokojący list od siostry, czuł, że znalazła się w niebezpieczeństwie, dlatego wyruszył do miasta, które pogrążone w chaosie, opanowane przez mnóstwo różnych, dziwnych kreatur, by odnaleźć siostrę. Na samym początku znajdujemy się w kanałach, przeszukujemy dom siostry, zmierzamy się z pierwszymi wrogami. Najważniejszym punktem kluczowym gry są gogle, które znajdujemy w apartamencie siostry, jest to tzw. tryb "Ghost Vision", który pozwala na ujawnianie ukrywających się przeciwników. Sam tryb jest świetny, niestety mamy określony czas na jego działanie, niektórych wrogów bez niego - nie zabijemy. Zastanawiacie się pewnie co oferuje gra? Powiem Wam. Mamy do dyspozycji 9 różnych typów broni, między innymi podwójne pistolety, shotguna, karabin maszynowy, broń przeciwników, czyli jakiś laser, wyrzutnię rakiet! Do zabicia mamy 7 różnych typów przeciwników, od pająków, które pełzają po ścianach po widzialne tylko we wcześniej omówionym trybie "Ghost Vision" stwory. Gra oferuje 8 poziomów, nie jest to mała liczba, ponieważ samo przejście ich na poziomie "Easy" zajmie sporo czasu, a wątki fabularne jakie odkryjecie zaspokoją głód niejednego miłośnika fabuły. Gra rozgrywa się strasznie płynnie. Idziesz drogą, myśląc, że nic Ci nie będzie? Jesteś w błędzie! Wrogowie tylko czekają na atak, dlatego trzeba być czujnym i sprawdzać wszystkie zakamarki, by nie dać się zaskoczyć. Mamy do dyspozycji 3 tryby trudności: Easy, Normal, Hard. Ostatni jest bardzo ciężki, lecz po pewnej wprawie w strzelaniu i kierowaniu postacią powinniśmy dać sobie radę. No właśnie, kierowanie postacią? Samo sterowanie nie jest trudne, lecz klawisze początkowe są strasznie pogmatwane, radzę zmienić sterowanie na samym początku gry, gdyż zdefiniowane przez twórców są strasznie nieporęczne.
Ładne widoki... zaraz rozpocznie się rzeź.Grafika w Ashen niestety nie powala. Bardzo mnie to zniechęciło, gdyż po 20 minutach mogą Wam wysiąść oczy, nie wiem dlaczego, ale grafika jest tak mierna, że aż nie da się na dłuższy czas pograć. Bronie i przeciwnicy wyglądają jeszcze jako tako, ale samo otoczenie jest brzydkie, z małymi wyjątkami, grafika to na pewno najgorszy aspekt tej gry.
Człowiek nie może przejść spokojnie ulicą, bo zaraz jakiś dres wyskoczy.Dźwięk jest niesamowity! Radzę włączyć go na maksa i grać, grać, grać! Odgłosy otoczenia, wrogów, broni są piękne. Na dodatek w tle pogrywa sobie fajna muzyczka, raz słychać było coś w rodzaju techno, dźwięk jest świetny i dzięki temu nie zniechęciłem się grą i wybaczyłem kiepską grafikę.
Mam dość tych dresów, ja ci pokażę, posmakuj kul!Ashen to na pewno najlepszy FPS w jakiego miałem przyjemność grać na N-Gage. Śmiem stwierdzić, że przebija Dooma, Lock'N Load. Dźwięk i fabuła są niesamowite, dlatego jeśli nie stawiasz na grafikę, a na grywalność, fabułę to ten tytuł jest na pewno dla Ciebie. Przy tej grze nie ma ani chwili na nudę!
- fabuła,
- dźwięk,
- niesamowita grywalność,
- płynność akcji.- sterowanie,
- grafika,
- dla początkującego może być za trudny,
- po jakimś czasie aż razi w oczy.Ocena końcowa: 9/10