Byłem fanatykiem N-Gage, jarałem się grami na symbiana a teraz jestem takiego zdania :
Ktoś kto mówi że Iphon'owi daleko do Ngage (1 czy 2.0 wszystko jedno) albo w ogóle śmie porównywać te "śmieszne zabawki do gier" z niesamowitym wszystko potrafiącym telefonem (czy to jeszcze telefon ? - raczej super nowoczesny komputer na dotyk) Iphone albo nigdy w życiu nie widział Iphone na oczy albo po prostu jest nie na czasie

Ludzie, weźcie kiedyś idźcie do salonu ery, albo byle gdzie, gdzie można przetestować Iphone (chociaż ma on tam domyślnie wgrane badziewne aplikacje) i spróbujcie pograć minutę, od razu mówię że wam się to nie uda, bo jak ja zacząłem "testować" Iphone w salonie nie umiałem wyjść aż do zamknięcia salonu.
Na Iphone można grać jak na flecie (dmuchając - poważnie) przypiec sobie palec na cyberpiecyku, zmieżyć ciśnienie, oglądać filmy Full HD, grać w stare gry z kompa, grafika w grach na Iphone jest o niebo a nawet więcej lepsza niż PSX, N-Gage, momentami lepsza od PSP a nawet PS2, da się łowić ryby na sensor, zmieniać głos, przekształcać zdjęcia tak że nie będziesz wiedział czy je zretuszował najlepszy fotograf świata czy zwykły koleś, dźwięk w piosenkach jest po prostu oszałamiający, można grać w gry multiplayer na 1 dotykowym ekranie, grać na pianinie, trąbce, palić elektroniczne papierosy (nie chce mi się po tym palić prawdziwe - serio

) oraz tryliardy innych super przydatnych gadźetów na codzień o których się "fizjologom" nie śniło.
Polecam jak wszyscy diabli to cudo, i przypominam, - sprawdźcie a potem się wypowiadajcie.
Pozdrawiam
PS. Nie piszę bzdur, przecież miałem N81 8GB, N95 8GB, N-Gage QD i wiele innych telefonów Nokii, SE i innych marek, jestem koneserem gier mobilnych i mogę śmiało i z dumną piersią powiedzieć że NIC nie przewyższy Iphona... W NICZYM !
Mam nadzieje że zmienicie co niektórzy zdanie o tym Sprzęcie (trudno o Nim pisać że to jeszcze telefon...)